Polaryzacja militarna Europy
W ostatnich dniach zaobserwować można dość intensywne przeciąganie liny pomiędzy USA i Rosją na terenie Europy.
Ostatnie miesiące upłynęły pod znakiem wyraźnego ocieplenia stosunków pomiędzy Zachodem a Białorusią, która staje się kolejnym państwem wyszarpywanym z rosyjskiej orbity wpływów.
Przebywający w Mińsku wiceminister spraw zagranicznych Czech - Tomasz Pojar - zapowiedział wspieranie starań o "zacieśnienie" kontaktów Białorusi z Unią Europejską. Białoruskie EuroRadio informuje, że zbliżenie to będzie jednym z priorytetów czeskiej prezydencji w UE.
Z kolei w Moskwie ma miejsce nadzwyczajne spotkanie prezydentów Białorusi i Rosji. Podawanym przez media domniemanym powodem spotkania jest światowy kryzys finansowy. Uwagę zwraca jednak fakt, że 3 listopada zaplanowane jest posiedzenie Rady Najwyższej Białorusi i Rosji, gdzie kwestie te mogłyby być omawiane.
Polaryzacja nie omija oczywiście Bałkanów. Ustępujący amerykański prezydent Bush podpisał w zeszły piątek protokoły akcesyjne przybliżające do członkostwa w NATO Chorwację i Albanię.
Bush oświadczył również, że USA popierają akcesję do NATO Gruzji, Ukrainy, Bośni i Hercegowiny oraz Czarnogóry a nawet Serbii - jeśli jej władze podejmą takie starania.
Ekspansja NATO wokół granic państwa rosyjskiego od wielu miesięcy budzi rosnące zaniepokojenie Moskwy.
~~DISCUSSION~~