Wolność jednostki a słuszność demokracji

Ostatnio pojawił się dość ciekawy artykuł "Naukowo udowodniono, że demokracja jest słuszna". Pojawiają sie tam ciekawe z libertariańskiego punktu widzenia stwierdzenia: „Ludzie lepiej współpracują, gdy im więcej wolno. […] Im większa jest liczba możliwych zachowań wśród jednostek, tym większa szansa na porozumienie i współpracę.” Gorzej z wnioskiem wysuniętym na podstawie tych stwierdzeń „Tak też jest w demokracji, gdzie jednostki dysponują wolnością zachowań.” Czy w demokracji mamy całkowitą swobodę umów, nieograniczony wolny rynek? Czy może raczej mnóstwo regulacji, podatków i interwencjonizm? No właśnie…

~~DISCUSSION~~

gazeta/wolnosc_jednostki_a_slusznosc_demokracji.txt · ostatnio zmienione: 2009/02/07 23:40 przez gigabyte