"Gazeta An Arché" nr 37 - zamknięto 19 VII 1996


Marksizm i skok do królestwa wolności

W połowie czerwca ukazała się polska wersja językowa książki Andrzeja Walickiego Marksizm i skok do królestwa wolności. Dzieje komunistycznej utopii. Profesor Walicki (ostatnio na Notre Dame University) jest, moim zdaniem, jednym z najwybitniejszych żyjących filozofów polskich. W opisywanej książce zajmuje się on szczegółową rekonstrukcją Marksowsko-Engelsowskiej koncepcji „wolności”. Próbuje wykazać, że właśnie pewna specyficzna koncepcja „wolności” (a nie np. sprawiedliwości) leży u podstaw komunistycznej wizji społeczeństwa przyszłości, następnie opisuje dzieje komunistycznej utopii, wyjaśnia w jaki sposób wewnętrzna logika komunistycznej koncepcji wyzwolenia ludzkości sprawiła, że marksizm stał się legitymizacją praktyk totalitarnych. Kończy wszystko skrótowym przedstawieniem procesu detotalitaryzacji.

Treść książki Walickiego jest wymierzona głównie w dwie grupy poglądów. Reprezentantami pierwszej są wszyscy zachodni intelektualiści („zachodni marksiści”, część „liberałów”, demokraci) dążący do wykazywania zgodności marksizmu ze zdrowym rozsądkiem i zasadami demokracji, pomijający milczeniem jego aspekty utopijne i liczne absurdy, a nawet „dowodzący”, że marksizm nie ma nic wspólnego z tak fantastycznymi ideami, jak koncepcja gospodarki bezrynkowej i zniesienia pieniądza. Reprezentantami drugiej grupy poglądów są wschodnioeuropejscy opozycjoniści lat 60, 70 i 80-tych umniejszający znaczenie utopijnego, millenarystycznego, quasi-religijnego, krótko mówiąc ideokratycznego rdzenia marksizmu, aby wykazać, że kiedy oni walczyli z reżimami komunistycznymi, były one nadal totalitarne - w efekcie przypisują sobie oni zasługę obalenia demonicznego totalitaryzmu, a nie tylko zdegenerowanego, schorowanego, upadającego autorytaryzmu partii komunistycznych, które dla zachowania władzy już dawno stopniowo odeszły nie tylko od próby stworzenia totalnego człowieka i społeczeństwa, ale nawet od własnej ideologii. Wbrew temu autor stara się przypomnieć i wyjaśnić, skąd brał się totalitaryzm, na czym polegał i dlaczego upadł.

Oczywiście wszystkiemu winna marksowska koncepcja „wolności” (totalnie sprzeczna z naszą, liberalną), od samego początku dążąca do uczynienia wolnymi nie konkretnych, żyjących ludzi, ale istoty gatunkowej człowieka, a cel ten usprawiedliwiał wszelkie środki.

PWN, Warszawa 1996, ss. 536 (formatu B5), cena 29 zł.

Stanisław Górka

gazeta_an_arche/marksizm_i_skok_do_krolestwa_wolnosci.txt · ostatnio zmienione: 2008/06/22 22:21 przez gigabyte